Archiwum kwiecień 2004, strona 2


kwi 08 2004 Słoneczno - pochmurny czwartek
Komentarze: 7

Siema all!

Jeju...dziś wyjątkowo dziwny dzień. Wczoraj oglądnęłam film "Tańczący z Wilkami" cz.1 z Naj bo se kupiłam i w sumie spoko ten film bo z Kevinem Costnerem ;)! Sam go wkońcu wyreżyserował :)! Rano obudziłam się - cisza... no to se pomyślałam jestem sama..popatrzyłam się a tam mama śpi :D! No  to wstałam umyłam się a tu chmury...ble!!!! Niom tom siedziałam w domu i sobie myślałam...niech to słońce wyjdzie i nagrzeje kwiaty i powietrze...a przede wszystkim mnie :)! Mama pojechała do klienta na działkę a ja najpierw gadałam przez komóre z Seleną ;)!!! , potem z dziadkiem a na końcu z tatą także mnie już chrypa wzięła ;/! Później  jak matka wróciła no tom ja postanowiłam się na małe zakupy wybrać ..sama bo Karolcia jeszcze leki bierze a mama nie ma czasu...zresztą lepiej bo wolałam w samotności myśleć jaki ten świat w niektórych sprawach jest okrutny...a w niektórych taki znakomity....można mieć wspaniałą rodzinę z którą spędzamy święta...a niektórzy nie mają nawet psa. Jeju...aż mi się płakać chcę! Dodatkowo na tych nieszczęsnych ustach wyszedł strupek i mocno spuchło a na nogach siniaki ;(! Mam nadzieje że niedługo mi przejdzie. Ciągle w myślach wyśmiewałam się z tego co mój dziadek powiedział - a mianowicie że powinnam teraz szusować na nartach :D:D!!! Dajcie spokój w taką pogodę to na nartach ale wodnych można jeździć :D!! I zaszłam do księgarni kupiłam potrzebne rzeczy, potem wpadłam do baru kupiłam zapiekankę i wróciłam do haty. Kupiłam sobie takiego ślicznego psiaka z porcelany , długopisy itp. Wrócił tata to oczywiście gadanie o dizałce. Tak minął ten czwartek...pierwszy dzień wolnego..cieszę się że nie musiałam dziś słuchać babki od majcy ani od polaka....ani że nie musiałam wstawać o 7.30. Tak..lepsze to niż nic :)! Zdziwiłam się bo dziś zaklikała do mnie fanka mojego bloga!! :)! Pozdrawiam cię serdecznie Asiu i powodzenia w prowadzeniu własnego bloga!!! Oki to kończem! Komentujcie na temat dzisiejszego dnia i głosujcie w ankiecie! I przypominam że dziś aktualizacja listy przebojów więc jeśli nie wiesz jaka muza jest na topie zaglądaj do mnie!! Pozdro for all!

Maggie :)

p.s Właśnie patrzę a tu deszcz pada!! Okrywam się kocem i idę spać ;)!

mag*12 : :
kwi 07 2004 Małysz 2 :)
Komentarze: 6

Siema!

Zaraz wam wytłumacze tytuł notki. Wczorajszy ból brzucha mi przeszedł ale dziś nie jadłam nic..Rano wstałam jak to zwykle bywa, zapakowałam ciasto i pobiegłam przez strugi deszczu do szkoły. Na przyrze gadu gadu o Antarktydzie. Na majcy to sie dopiero działo....pani spytała prostej rzeczy Agę a ta ani me ani be.. Oki potem na końcu lekcji mnie spytała..szło mi dobrze ale końcówkę zwaliłam i kazała mi zmazać..sięgnęłam po gąbkę ale wypadła mi.. schiliłam się i nagle moje nogi rozkraczyyły się robiąc przepikny szpagat a głowa spadła mi na miejscena kredę. Nogi wylądowały przy koszu na śmieci. Wszyscy myśleli że ja zemdlałam :D! Z krwawiącą wargą usiadłam unikając oceny. Zmartwiona pani od majcy poleciła mi iść do łazienki i przemyć warge. Potem oficjalnie przeprosiła mnie nauczycielka 5b która zostawiła bałagan  (poślizgnęłam się o kałużę) w sali. Przez pół anglika siedziałam z opuchniętą wargą pisząc przepis na ciasto po angielsku z Korusem, Markiem i Agą.  Na plastyce upicie się czekoladkami Avanti Gosi Łojkowej i rysowanie znaków graficznych.  Na w-f okazało się że zapomniałam stroju i X, później polak i przedstawianie Konika,Adama i Mrówki a później śniadanie wielkanocne i zjedzenie przepysznych ciast. Troche wygłupów i stąd ksywka Adam Małysz z powodu tej majcy. No cóż .. nie moja wina że tam była kałuża. Teraz moja mama u lekarza a tata gada przez niedawno zainstalowane gg :D!!! Oki głosujcie w ankiecie!! Ałć! Nie mogę krzyczeć bo mam spuchnietą wargę :'(! Zagoi się do jutra!Niom i wkońcu jest wolne także moge ile chce być na kompie :)!  Oki pozdro for all i komentujcie !!

Mag

 

mag*12 : :
kwi 06 2004 Spokojny wtorek
Komentarze: 3

Heyah!

Hehe dziś wtorek a jutro środa...no tak ciekawy początek notki :P! Dziękuję wam za tak obfite komentarze bo albo 5 albo 8 jestem wam wdzięczna i obiecuje że ja będę komentować i na waszych blogach. Dziś rano obudziłam się z bólem brzuksza (jak się później okazało trzeba dorastać i stawać się kobietą ;/! ) Pobiegłam do szkółki słysząc za plecami jak przejść rundę z Lion Hearta :)! Na pierwszje majcy pani się spóźniła a wszyscy w nerwach sobiem gadali. Braliśmy dziś pierwiastki :D! Ale my już zaszli!! Niom ziomalsko. Na reli dostałam 3 z testu (jupi :)) a Kluzewiczowa 2 ... biedaczysko. I gadaliśmy sobie o świętach wielkanocnych i na końcu pisaliśmy życzenia. Na polaku trzy razy nam przerywano. Konika złapała pielęgniarka i coś tam o jakiś kartkach mu gadała :D! A on niestety nic nie wiedział ale później się dowiedzieliśmy że mamy przynieść krótką informacje związaną z przychodnią . A po pierun im to potrzebne ;D! Niom i ledwo minęło 20 minut pani nasza wkroczyła do klasy i nam przypomniała że jutro śniadanie wielkanocne i zabrała Magdę i Korusa gdzieś tam. Hehe..Magda i Korus  :D! No no ... (to właśnie miłość ;)) I jeszcze raz nam przerwano .. przyszedł taki koleś co nam pitolił że jak czytamy to 130 słów na minute (albo ileśtam) a jak pójdziemy na kurs to za 25 zyla będzieli zapamiętywać 1300 słów!! Niom i tak dla jaj zgłosiłam się i jeszcze kilka dziewczyn i chłopów. I skończyła się lekcja. Niom i potem mieliśmy mieć muze ale przecież nasza nauczycielka zwiała niom tom "robiliśmy" zadania domowe. Szuja mi ciągle coś zabierał, Damian na mnie woła "czyczki" a Raczek sexbomba :D!!! Niom i tak plątały sięmoje rzeczy po klasie. Jak to zwykle bywa .. :]! Pan nam jeszcze zaprezentował kurkę jaką dostał (maybe od matematyczki ;)). Na infie wolny czas i jako "Ostre Babki" czatowałyśmy na gimnazjum. Na w-f siatka. Na koniec jak otwarła Łojkowa okno to oblała Agę wodą!! Hia hia hia!! Dobre dobre!!! I tak wróciłam z Adamem i Konikiem gadając o ich śmietnikach ;P! Ok jak wróciłam to mi się nudziło i się położyłam bo z tym brzuchem to ledwo chodzę ;)! Ok i tak skończył sie dzień! Pozdrawiam jeszcze raz wszystkich co komentują i przypominam o ANKIECIE!!!

Pozdro i komentujcie jak tam wasz dzień!

Mag

mag*12 : :
kwi 05 2004 P jak Poniedziałek
Komentarze: 5

Yo!

Dziś dzień jak codzień.. Rano obudziłam się o 7.45 i pobiegłam do szkółki. Oczywiście Konik się spóźnił :)..Na pierwszej lekcji anglik i rozwiązywanie unitów. Ula nawet nie wiedziała co znaczy "river" i ciągle musiałam się obracać :].  Na pierwszym polaku (bo dziś niestety 2 ;/)  przerabialiśmy biblije, rzecz jasna późno dowiedziałam się że Karolcia dziś nie przyszła bo ma 40 stopni gorączki.. Jeny..biedna Karo...na drugim polaku nie miałam przez 30 min piórnika bo rzecz jasna dziewczyny musiały mi zwinąć :]! Jutro się odwdzięczę... :)! Na w-f byliśmy na boisku i grałyśmy w siatkę. A chłopy w nogę. Później Łojkowa paradowała w bieliźnie po całej szatni :D! Nom późńiej na hiście były nudy bo dopiero później rowniemy tematy 1 Wojny Światowej . I tak oto wróciłam do domciu i okazało się że gra mi nie działa!!! :(:(!! Nowiutka!!! I siem wkrzyłam..otwarłam Świat Seriali a tu patrzę coś o Georgu Clooneyu!!! :*!!! No to wszystko wokoło rzuciłam i przeczytałam że "George Clooney znany z serialu Ostry Dyżur orzekł że nie jest facetem ani do ślubu ani nie nadaje się na ojca. Stwierdził to po rozsypce związku z pewną aktorką która chciała z nim mieć dziecko! " I tak sobie dalej o nim myślałam bo zbliżała się 15.00 a tu Ostrego Dyżuru nie ma :(! Boje się że już nie będzie :'(! Oki no cóż wykonałam tele do Karo a ona biednym głosikiem stwierdziła że ma grypę no i pies pogrzebany :(! Oki i tak sobie day minął... YYYCHHH... Ja już mam dość tego dnia i chcę mi się spać...mamusia moja kochana chorutka jest i wogóle mi się na głowę wszystko sypie. Niestety jutro dwie majce a ja się tak strasznie boje że mnie spyta i że dostanę 1  :(!I jeszcze bym mamie zepsuła humor...co za dni...w środę mamy śniadanie wielkanocne bo jutro miało być ale będziemy mieć muzę...yychhh...

Papatki

Mag

                                                                   

mag*12 : :
kwi 04 2004 Koniec weekendu
Komentarze: 5

Witam!

No cóż niedziela jak zwykle nudna. Wstałam sobie o 10.00 i popatrzyłam przez okno...cudna pogoda!!! Słoneczko kwiatki w ogródku normalnie raj dla nastolatki. Odrazu zjadłam śniadanie, ubrałam się i pobiegłam na podwórko. Rozłożyłam sobie krzesło na polku i stolik i trochu porysowałam,  trochu pobiegałam grają w babinktona z mamcią i powygłupiałam się z rodzicami popijając zimną Danvivę :)! Tak mijało popołudnie i wróciłam do domciu. Oglądnęłam TV i teraz siedzę sobie przed kompem i bazgrole. Uczyłam się przed chwilą ,bo jutro poprawa sprawdzianu z anglika. Wiecie zapomniałam wam powiedzieć że jak byłam w piątek na spacerku z Karolcią to siem tak dla żąrtu poddałyśmy testom Blend-a-med i polecam wszystkim. Karolcia ma 7 zębów z mirkouszkodzeniami i jednego zagrożonego próchnicą a ja tylko 4 ząbki z mikrouszkodzeniami i 1 z zagrożeniem prohnicy także jestem lepsza :)! Dziś przeczytałam wpisy do księgi gości i chciałam powiedzieć że jeżeli OLU nie podoba ci się mój blog to na niego nie zaglądaj i nie urażaj mnie w ten sposób ponieważ nie życzę sobie tego!! I prosze tych którym się nie podoba mój blog o zachowanie opini dla SIEBIE!!! Nom a nie długo zbliżają się święta wielkanocne...a mnie jest bardzo wesoło bo za 17 dni mam urodziny :)! 13 - więc szczęśliwe :)! Ale ze mne staruszka ;)! Naprawde się cieszę bo od Karolci dostanę coś z Diddla tylko mi nie chce powiedzieć :)! Niom mam nadzieję że wy też się cieszycie że jest wiosna i nie musimy już nosić tych ciężkich ubrań i tak dalej!!! Ja bym już chciała lato :)! Oki kończę! Aha i zaprasham na  Blog Pamiętnik Margaret  bo teraz jest nowy szablonik! Oki kończe

Pozdrawiam

Maggie :)!

mag*12 : :